
Stenia z forum Maranty prosiła o rozgryzienie wzoru na koronkę do bieżnika i to Stenia jest Autorką zdjęcia powyżej. Zatem szydełko w zęby i gryziemy. Z góry proszę o wybaczenie, bo wyrób na zdjęciach surowy, nieprany, niekrochmalony i nieformowany a i same zdjęcia do najlepszych nie należą.

Następnie robimy przęsełka: 4 oczka łańcuszka, *półsłupek, 3 oczka łańcuszka *, ** powtarzać do końca okrążenia, zamknąć oczkiem ścisłym. Następny rząd to oczko ścisłe i pikotki umieszczone symetrycznie na łańcuszku. Pikotek drugi przymocować do pierwszego oczkiem ścisłym. Następnie odcinamy nitkę albo wspinamy się na czubek ramienia gwiazdeczki oczkami ścisłymi i robimy mostki z 7 oczek łańcuszka:
Potem oplatamy mostki 12 słupkami na każdym przęsełku:

Zamykamy oczkiem ścisłym. Robimy kilka takich kółek, dopasowując ilość do wielkości serwetki, jaką chcemy w końcowym efekcie uzyskać. Pamiętamy o połączeniu kółek za pomocą pojedynczego półsłupka lub słupka, choć ja na zdjęciu ich nie połączyłam..
Schemat (wiem, wiem, nadzwyczajny to on nie jest) :

Przypominam, że serduszko nadal czeka:

Nie spodziewałam się, że aż tyle osób chciałoby je mieć! Moje serce się cieszy, że serduszko znajdzie nową, życzliwą duszę!