Coraz mniej szydełkuję, coraz mniej piszę, ech...
Ale ponieważ ostatnio słyszę wiele pytań na temat numeracji szydełek przytaczam stosowną tabelkę, która przedstawia jak się ma numer szydełka do wielkości w milimetrach. Rzecz dotyczy szydełek Tulip, ich doskonałego odpowiednika Daily, szydełek czeskich z plastikową rączką oraz szydełek Orient (z plastikową rączką). I pewnie wielu innych szydełek też :)
niedziela, 14 listopada 2010
środa, 21 lipca 2010
Etui rozwiązłe... eeee... rozwiązane!
Brawo, Anisa! Zgadłaś, to rzeczywiście jest coś na tampony. Wprawdzie nie spotkałam się dotychczas z nazwą "tamponetka", ale jest niezwykle trafna i oddaje istotę sprawy. Moja zatem >>tamponetka<< ma pięć osobnych kieszonek na pięć tamponów, a z tyłu dużą kieszeń na wkładkę lub inne tajne sprzęty, których ujawniać publicznie nie wypada.
sobota, 29 maja 2010
Etui bardzo dyskretne
No, daaaawno mnie nie było. Ostatnio kiedy coś nastukałam - za oknem leżały zwały śniegu a teraz kończy się najpiękniejszy miesiąc. A po drodze było mnóstwo wody i to bardzo blisko mnie, ale szczęśliwie żywioł poszedł się zalać gdzie indziej.
Zmajstrowałąm etui na... no właśnie - zgadniecie na co? Dla ułatwienia dodam, że ma wymiary 6 x 10cm.
Zmajstrowałąm etui na... no właśnie - zgadniecie na co? Dla ułatwienia dodam, że ma wymiary 6 x 10cm.
niedziela, 7 lutego 2010
Pora na szydełkowe pisanki
Szydełkowe pisanki czas zacząć!
No, to zacznijmy od różowej:
Biała wydmuszka opleciona za pomocą szydełka różową nitką krawiecką z użyciem małych cekinków w kolorze perłoworóżowym i ciemnoróżowym.
P.S. Znacie jakieś zaklęcie, żeby zniknąć te śnieżynki co to ich tyle naspadało? I żeby nie zniknęły zbyt gwałtownie, zalewając wszystko dookoła zimną wodą?
No, to zacznijmy od różowej:
Biała wydmuszka opleciona za pomocą szydełka różową nitką krawiecką z użyciem małych cekinków w kolorze perłoworóżowym i ciemnoróżowym.
P.S. Znacie jakieś zaklęcie, żeby zniknąć te śnieżynki co to ich tyle naspadało? I żeby nie zniknęły zbyt gwałtownie, zalewając wszystko dookoła zimną wodą?
niedziela, 24 stycznia 2010
Niech na moje zawołanie śnieg się dookoła stanie!

Piękną suknię miałyśmy gotową. Różową i przepiękną. Różdżkę miałam zrobić, ale kiedy zobaczyłam "gotowca" w moim osiedlowym sklepiku (Tesco) za niecałe 4 złocisze - doszłam do wniosku, że może jednak się złamię. Dopasowałam ją tylko do naszych (moich i Najpiękniejszej) potrzeb za pomocą dwóch cekinów, dwóch koralików i jednej nitki z igłą.
Do tego dorobiłam naszyjnik i bransoletkę ściegiem margerytkowym ale bez marginesów. O, tak:



"Niech na moje zawołanie
śnieg się dookoła stanie!"
Zakrzyknęła. No i stał się śnieg! Brrrrr!
Muszę pogadać z nią, czy nie miałaby ochoty teraz tego odczarować...
sobota, 23 stycznia 2010
Wyróżnienie
Dostałam wyróżnienie od Anisy! Pięknie dziękuję!
Powszechnie przyjętym zwyczajem jest otrzymane wyróżnienie przekazać dalej i z niezwykłą przyjemnością uczyniłabym to, ale wszystkie Autorki blogów, na które zaglądam i na których znajduję masę inspiracji, wzorów i wytworów rąk i wyobraźni, wytworów, na których zawieszenie oka wywołuje westchnienie zazdrości zabarwione nutą żalu, że sama nie mam tyle czasu albo brakuje wyobraźni, by wymyślić akurat coś takiego, ech... rozmarzyłam się... Wracając do sedna: wszystkie Autorki tych blogów, o których powyżej - już mają wyróżnienia i to przyznane po wielekroć! Zatem i ja przyznaję je każdej Artystycznej duszy, która odważyła się pokazać światu dzieła swojej wyobraźni wraz z życzeniami tysięcy nowych pomysłów i czasu na ich realizację!
niedziela, 3 stycznia 2010
- Żółty, a czemu ty chcesz być świątecznym emenemsem?
- Bo... śnieg...
- Ale przecież śnieg nie jest żółty!
- Ale... może być...
Może być? Voila! Jest i żółta śnieżynka...
Bardzo, bardzo gorąco dziękuję tym,
które pomogły mi wybrać bigle. Wybrałam kandydatkę numer 1
w kolorze antycznego złota i kandydatkę numer 3
w stylowej czerni.
- Bo... śnieg...
- Ale przecież śnieg nie jest żółty!
- Ale... może być...
Może być? Voila! Jest i żółta śnieżynka...
Bardzo, bardzo gorąco dziękuję tym,
które pomogły mi wybrać bigle. Wybrałam kandydatkę numer 1
w kolorze antycznego złota i kandydatkę numer 3
w stylowej czerni.
Subskrybuj:
Posty (Atom)