
Jest już drugi element i nawet trzeci. Jest też i czwarty, ale będzie podłączony dopiero później, bo - jak już wspomniałam - schemat jest dość skomplikowany i bez pół litra... wróć!!! bez prucia nie da się ogarnąć, więc pierwszy element drugiej kategorii musiałam zrobić w powietrzu, bez podłączania. Przynajmniej na razie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz